Portal
Mała Psychologia

Dźwięki neuronów – parę słów o neuromuzyce

Abstrakt:

Neuromuzyka jest tworzona pośrednio przez nasze neurony. Zapis fal mózgowych jest przekładany na dźwięki i dzięki odpowiedniemu oprogramowaniu możemy je usłyszeć.

Treść:

Neuromuzyka jest zjawiskiem stosunkowo młodym. Niewielu z nas zdaje sobie sprawę z tej niezwykłej możliwości komponowania muzyki swoimi falami mózgowymi. Metoda ta została zapoczątkowana przez Alvina Luciera, który to w 1965 roku skomponował utwór „Music for Solo Performer”. Utwór został zaprezentowany w Rose Art Museum w Massachusetts. Muzyka była tworzona poprzez podłączanie wykonawcy do aparatury EEG i dalej, do instrumentów perkusyjnych; sygnał fal alfa był wzmacniany, a następnie przetwarzany na dźwięk. Podobnych eksperymentów dokonywali również : Richard Teitelbaum, David Rosenboom, Manford Eaton. Pomysł zainspirował również Polaka – Benjamina Głuszka, który stworzył już 4 edycje instalacji dźwiękowych, w których przedstawiał swoją interpretację problemu - co roku, ludzie odwiedzający wystawę, mogli „podłączyć się” do sprzętu i posłuchać co im w mózgach „gra”. Interpretacja dźwiękowa oparta była na autorskim oprogramowaniu.     

Ale… Jak właściwie można przełożyć nasze fale mózgowe na dźwięki? Niezbędny jest elektroencefalograf, czyli aparatura z siateczką i elektrodami, którą zakładamy na głowę. Jej zadaniem jest mierzenie elektrycznej aktywności mózgu. Wyróżniamy 5 podstawowych typów fal mózgowych, które zmieniają się w zależności od naszej aktywności; tj. przykładowo – inne fale mózgowe będą aktywne kiedy śpimy, a inne, kiedy spacerujemy po parku. Do tych fal należą:

  • fale gamma (30-100 Hz); towarzyszy: aktywności motorycznej
  • fale beta (12- 30 Hz); towarzyszy:  aktywności umysłowej
  • fale alfa (8-12 Hz); towarzyszy: odprężeniu, medytacji
  • fale theta (4-7 Hz); towarzyszy: hipnozie, fazie płytkiego snu
  • fale delta (0,5-3 Hz); towarzyszy: fazie głębokiego snu 

Kompozytor może więc niejako kierować stanami emocjonalnymi wykonawcy – współkompozytora, tj. zadawać mu konkretne polecenia, wprawiać go w smutek, złość czy stan relaksacji. Napisałam: wykonawca – współkompozytor, bo tak naprawdę od osoby podłączonej do EEG będzie bezpośrednio zależało wykonanie. Do tej pory oprócz „Music for Solo Performer” powstało wiele innych ciekawych projektów opartych na tej „technice kompozytorskiej”. Na razie ciągle są one dość odważnymi próbami wejścia w nowy wymiar sztuki.

Neuromuzyczne przykłady:

Więcej

  • Głuszek, B. (2014). Manifest neuromuzyki? Music for Solo Performer Alvina Luciera. Glissando, 25, 124-127.
  • Le Groux, S. Verschure, P. (2009). Neuromuse: Training your brain through musical interaction. In Proceedings of the International Conference on Auditory Display, Copenhagen, Denmark, 5, 18-22.

Justyna Skowronek

Udostępnij

BIULETYN INFORMACYJNY