Portal
Mała Psychologia

Jak zjednywać sobie ludzi. O praktycznym znaczeniu efektu kameleona.

Naśladownictwo mamy w genach. Już noworodki w pierwszych dniach życia zaczynają naśladować bliskie osoby, a kilkumiesięczne dzieci wolą przebywać z ludźmi, którzy odtwarzają ich zachowania i mimikę. Ta naturalna i często nieświadoma reakcja została nazwana „Efektem kameleona” i jest skutecznym narzędziem wpływu społecznego. Badaniem tego efektu zajmuje się dr Wojciech Kulesza z poznańskiego wydziału SWPS.

Już pod koniec zeszłego wieku Tanya Chartrand i John Bargh stwierdzili, że kopiowanie zachowania drugiej osoby (jej mimiki, gestów, tonu głosu) prowadzi do nawiązywania lepszej relacji. Osoby dopasowujące swoje zachowanie do rozmówcy wzbudzają w nim zaufanie. Takie osoby są bardziej lubiane i postrzegane jako atrakcyjniejsze w oczach innych. Jest to powszechnie i skutecznie wykorzystywane przez np. sprzedawców czy kelnerki – badania wykazały, że u kontrahenta naśladującego m.in. nasz sposób mówienia jesteśmy skłonni do większej hojności. Takie zachowania można ćwiczyć, co niewątpliwie czynią wspomniani handlowcy, natomiast podstawowy mechanizm efektu jest wrodzony i automatyczny.

Dr Kulesza wyszedł poza relacje dwuosobowe badając także znaczenie „Efektu kameleona” w większych grupach. Wykazał, że warsztaty integracyjne zawierające elementy naśladownictwa podnoszą poziom pozytywnych emocji w grupie i sprawiają, że jej członkowie czują się lepiej zintegrowani.

Z kolei badanie Roberta Zajonca pokazało, że w długotrwałych związkach występuje zjawisko upodobnienia się rysów twarzy. Jest to efekt codziennego mimowolnego naśladowania mimiki partnera.

Jak zatem sprawić, aby ludzie nas lubili? Dr Kulesza jako receptę podaje kopiowanie mowy ciała rozmówcy, modulowanie głosu w podobny do niego sposób i używanie tych samych słów, a także pochylanie się w jego kierunku i stosowanie podobnej mimiki. Jednak aby wyglądało to naturalnie, powinno zachodzić z lekkim opóźnieniem.

O wielu korzyściach, a także możliwych stratach związanych z naśladownictwem pisze Kulesza w swojej książce "Efekt kameleona: Psychologia naśladownictwa". 

Więcej:

Aleksandra Kwaśnicka

Udostępnij

BIULETYN INFORMACYJNY