Portal
Mała Psychologia

Muzyka, której słuchamy, zdradza stan zdrowia psychicznego

Funkcjonalne magnetyczne obrazowanie mózgu (fMRI) pozwala odkryć w jaki sposób reakcje układu nerwowego na różne rodzaje muzyki wpływają na regulację emocji. Badania dowodzą, że zwłaszcza mężczyźni słuchający muzyki w celu rozładowania ujemnych emocji, reagują negatywnie na agresywną i smutną muzykę.

Prawidłowa regulacja emocji jest niezbędnym elementem zdrowia psychicznego. Nieprawidłowa regulacja jest związana z zaburzeniami psychicznymi, takimi jak depresja. Muzykoterapeuci wiedzą, jaką władzę muzyka może mieć nad emocjami; potrafią jej też użyć, by pomóc swoim pacjentom poprawić nastrój, a nawet zmniejszyć objawy zaburzeń, w tym depresji. Jednak wiele osób słucha muzyki, by na własną rękę wspomóc regulację swoich emocji, choć nie do końca wiadomo, jaki ma to wpływ na zdrowie psychiczne. Naukowcy z Centrum Badań Interdyscyplinarnych nad Muzyką na uniwersytecie Jyväskylä i z uniwersytetu Aalto w Finlandii oraz uniwersytetu Aarhus w Danii postanowili zbadać związek między zdrowiem psychicznym, rodzajem słuchanej muzyki i reakcjami układu nerwowego na tę muzykę, przyglądając się danym z badań behawioralnych i neuroobrazowania. Praca została opublikowana w sierpniu w magazynie Frontiers in Human Neuroscience.

Niektóre sposoby radzenia sobie z negatywnymi emocjami, takie jak ruminacje (bardzo intensywne, natrętne myśli na jakiś temat, w tym przypadku „przewałkowywanie” negatywnych emocji), są związane ze złym stanem zdrowia psychicznego. Chcieliśmy dowiedzieć się, czy słuchanie konkretnego rodzaju muzyki może mieć podobny, zły wpływ – wyjaśnia Emily Carlson, muzykoterapeutka i główna autorka badania.

Pacjenci zostali zbadani pod kątem kilku wyznaczników zdrowia psychicznego, w tym depresji, poziomu niepokoju i neurotyczności, a następnie określili jakiej najczęściej słuchali muzyki, by regulować swoje emocje. Analiza wykazała, że niepokój i neurotyczność występowały częściej u uczestników, którzy słuchali smutnej lub agresywnej muzyki, by wyrazić swoje negatywne emocje, szczególnie u mężczyzn.

Słuchanie takiej muzyki wywołuje poczucie wyrażenia negatywnych emocji, ale niekoniecznie poprawia zły nastrój – mówi dr Suvi Saarikallio, współautorka badania i twórczyni testu MMR (Music in Mood Regulation).

Aby zbadać podświadome procesy regulacji emocji w mózgu, naukowcy nagrali aktywność neuronalną uczestników, podczas gdy słuchali oni fragmentów wesołej, smutnej i przepełnionej lękiem muzyki. Użyli w tym celu funkcjonalnego rezonansu magnetycznego (fMRI) w centrum AMI na Uniwersytecie Aalto. Analiza wykazała, że u mężczyzn słuchających muzyki, by wyrazić negatywne emocje, występowała mniejsza aktywność w przyśrodkowej korze przedczołowej (mPFC). Z kolei u kobiet słuchających muzyki, by odciągnąć uwagę od negatywnych emocji, aktywność mózgu w tym obszarze była zwiększona.  – Przyśrodkowa kora przedczołowa jest aktywna w czasie regulacji emocji – twierdzi prof. Elvira Brattico, starsza autorka badania. – Te wyniki pokazują związek między rodzajem słuchanej muzyki a aktywnością kory przedczołowej, co może oznaczać, że pewne sposoby słuchania muzyki mają długoterminowy wpływ na mózg.

Mamy nadzieję, że nasze badanie zachęci muzykoterapeutów do rozmowy z pacjentami na temat tego, jakiej muzyki słuchają poza terapią – podsumowuje Emily Carlson – i skłoni ludzi do zastanowienia się, czy sposób, w jaki regulują swoje emocje muzyką, jest dobry dla ich zdrowia psychicznego.

Z kolei Japończyk Masaru Emoto przeprowadził doświadczenia związane z wpływem dźwięku na wodę. Badania te pokazały, że gdy poddamy wodę oddziaływaniu muzyki, to w zależności od jej rodzaju, skrystalizowana woda przybiera różne kształty. Mówiąc w skrócie – harmonijna muzyka tworzy harmonijne kształty, a ta oparta na dysharmonii tworzy chaotyczne kształty kryształków wody.
Idąc dalej tym tropem można sobie uzmysłowić, że jeżeli nasze ciało w ok. 80% składa się z wody to każdy dźwięk oddziałując na wodę w naszym ciele wpływa na komórki i poprzez to na całe nasze ciało

Muzyka oddziałuje także na produkcję przez mózg neuroprzekaźników. Wpływa na wydzielanie epinefryny, noradrenaliny, serotoniny, dopaminy (Panksepp i Bernatzky, 2002), które są też odpowiedzialne za regulację nastroju. Reakcja emocjonalna na słuchaną aktualnie muzykę jest efektem współdziałania wielu obszarów. Zaangażowane są ośrodki zainteresowania, emocji, nagrody i motywacji. Każdy z nas ma odmienną strukturę psychiczną, stąd też tak odmienna reakcja każdego z nas na muzykę. Dzięki temu jesteśmy w stanie wprawić się muzyką w odpowiedni stan, co doskonale wykorzystują sportowcy korzystając świadomie z tej wiedzy, aby podnieść swoją motywację i „bojowy” nastrój przed czekających ich meczem czy biegiem.  

Źródło:

  • Academy of Finland; badania Panksepp’a i Bernatzky’ego oraz Masaru Emoto

Agata Wicher

Udostępnij

BIULETYN INFORMACYJNY