Portal
Mała Psychologia

Paradoks piękna

Mężczyznom podobają się takie kobiece cechy jak delikatność, czułość czy subtelność. Czy jednak owe przymioty wywołują głębsze uczucia, czy po prostu chęć przeżycia niezobowiązującego romansu? Im kobieta ma więcej cech potocznie uznawanych za kobiece, tym bardziej jest atrakcyjna dla mężczyzn. Chodzi tu o prototyp kobiety, czyli o uśrednione doświadczenia człowieka związane z wyglądem atrakcyjnej kobiety. W tym przypadku atrakcyjność implikuje łatwość przetwarzania, dlatego mężczyźni pozytywnie reagują na atrakcyjne kobiety.

Kanony kobiecego piękna już dawno przestały obowiązywać. Liczne badania na temat męskich preferencji kobiecego wyglądu można sprowadzić do jednego wniosku – ilu mężczyzn, tyle punktów widzenia. Różni panowie gustują w odmiennych typach kobiecego wyglądu, figury czy rysów twarzy. Jednakże wyniki ostatnich badań, opublikowane w British Journal of Psychology, wykazują, że niektóre cechy kobiecej twarzy wpływają na męskie preferencje nader specyficznie. Subtelne cechy kobiecej twarzy – łagodność rysów, okrągły owal, wąskie kości policzkowe – jednoznacznie przyciągają mężczyzn… ale przeważnie nie w charakterze długoterminowych relacji. A ponadto, cechy te są szczególnie pociągające dla mężczyzn, którzy są już w związkach. Prawidłowość tę odkrył zespół uczonych z uniwersytetów Stirling, Glasgow, McMaster i St Andrews.

Chcąc zrozumieć, jaki wpływ na determinację mężczyzn wywiera atrakcyjność kobiet, badacze poprosili o udział w badaniu 393 mężczyzn, z czego 207 zadeklarowało bycie z związku. Uczestnikom badania eksperymentatorzy pokazali 10 par zdjęć. Każda para zawierała tę samą kobiecą twarz, którą za pomocą programu komputerowego przerobiono tak, by miała w sobie mniej lub więcej kobiecych cech. Ten etap eksperymentu potwierdził oczywistą hipotezę – większość mężczyzn uznała za bardziej atrakcyjne te portrety, w których kobiece cechy były bardziej nasilone.

Następnie badani mężczyźni mieli za zadanie ocenić twarze ukazane na zdjęciach pod względem ewentualnych przyszłych relacji z przedstawionymi kobietami. Na tym etapie eksperymentu, mężczyźni również wybierali twarze, w których typowo kobiece cechy były bardziej nasilone komputerowo. Jednak wybór ten dotyczył tylko krótkotrwałych, niezobowiązujących relacji. Przy czym, mężczyźni będący już w związkach wybierali dla znajomości „na boku” te twarze, w których ilość obiektywnie kobiecych cech była najbardziej zwiększona.

Naukowcy wywnioskowali, że przyczyna takich wyborów jest następująca: mężczyźni gotowi zaryzykować już istniejącą relacją, określają bardziej zaostrzone kryteria dla wyboru tymczasowej partnerki. Dla mężczyzn nie znajdujących się w stałych związkach wybór nie był na tyle zasadniczy - mogli pozwolić sobie na to, żeby obniżyć poziom kobiecości (a co za tym idzie i atrakcyjności) przedstawionych kandydatek. Aczkolwiek, jeśli wziąć pod uwagę tylko krótkotrwałe relacje, mężczyźni Ci również preferowali bardziej kobiece spośród przedstawionych im twarzy.

Podobne badania pomagają lepiej zrozumieć tajemnicę motywów męskiego zachowania. Czy jednak oznacza to, że kobiety posiadające dużo kobiecych cech, powinny popaść w rozpacz? Absolutnie nie! Wszak wzajemne relacje dwojga ludzi są bardzo indywidualną sprawą i ludzie budują je nie tylko na podstawie podświadomych reakcji, ale przede wszystkim w oparciu o wiele innych, świadomych motywów.

Źródło:

Paula Pyrcz

Udostępnij

BIULETYN INFORMACYJNY